Posty

Dobry Rok !

 Zaczął się już drugi miesiąc nowego roku, ale ja chcę jeszcze parę słów  napisać o starym. Był to dla nas pod każdym względem dobry rok. Bartosz skończył gimnazjum, pojechaliśmy na dwutygodniowe wakacje, zaczęliśmy remontować dom i na jesieni zwiedzaliśmy przez trzy dni Złotą Pragę. Poza tym właśnie w lutym minie rok kiedy zaczęliśmy jeździć na zajęcia do Scolaru w Warszawie. Bartek okazał się pojętnym uczniem. Nauczył się robić sałatki, naleśniki, obierać kartofle itp. Do tego doszła umiejętność obsługi urządzeń kuchennych oraz wykonanie różnych dekoracyjnych przedmiotów. Nasz chłopak odżył. Na hasło "Warszawa" bez mrugnięcia wstaje o 5:15 i w tempie rekordowym jest gotowy do wyjścia. Jeździmy tam dwa razy w tygodniu. Nadmienię,że Ośrodek znajduje się w Wilanowie więc i ja mam co tam robić, a niebawem skuszę się do odwiedzenia Powsina. Mieliśmy też krótki "romans" ze szkołą w Radomiu, ale po kategorycznym sprzeciwie Bartka od ferii nie jest już uczniem tej placó...

Boże Narodzenie 2014r.

Obraz
Pomódlmy się w Noc Betlejemską,  w Noc Szczęśliwego Rozwiązania,  by wszystko się nam rozplatało,  węzły, konflikty, powikłania.  Oby się wszystkie trudne sprawy  porozkręcały jak supełki,  własne ambicje i urazy  zaczęły śmieszyć jak kukiełki.  Oby w nas paskudne jędze  pozamieniały się w owieczki,  a w oczach mądre łzy stanęły  jak na choince barwnej świeczki.  Niech anioł podrze każdy dramat  Aż do rozdziału ostatniego,  i niech nastraszy każdy smutek,   tak jak goryla niemądrego.  Aby się wszystko uprościło -  było zwyczajne - proste sobie -  by szpak pstrokaty, zagrypiony,   fikał koziołki nam na grobie.  Aby wątpiący się rozpłakał  na cud czekając w swej kolejce,  a Matka Boska - cichych, ufnych -  na zawsze wzięła w swoje ręce.  ks. Jan Twardowski

Koncert Gwiazdowy

Obraz
Stało się już tradycją, że w połowie grudnia Radomska Orkiestra Kameralna organizuje koncert gwiazdkowy połączony z aukcją bombek ręcznie malowanych przez znanych Radomian.Pieniądze z aukcji przeznaczone są na cele charytatywne. Repertuar koncertów gwiazdkowych jest zawsze "lżejszy". Wczoraj był to swing z Frankiem Sinatrą. Wykonawcami utworów Sinatry był Jarek Wist z Big Bandem w składzie: Piotr Wrombel - fortepian ( on też rozpisał partie na smyczki), Wojciech Pulcyn - kontrabas, Konrad Zemler - gitara, Robert Murakowski - trąbka i Krzysztof Szmańda - perkusja. Przy fantastycznej scenografii i wypełnionej po brzegi sali o godzinie 18:00 rozpoczął się jeden z lepszych koncertów tegorocznych na których byliśmy. Bartoszowi kupiłam gąbkowe zatyczki i spróbował je zastosować. Chyba zadziałały, chociaż w połowie koncertu je wyjął. Jednak po raz pierwszy nie kulił się przy oklaskach, a nawet sam trochę poklaskał,i głośniejszych partiach trąbki czy perkusji. Kiedy tak siedzi...

Wizyta w Państwowym Muzeum Etnograficznym

Obraz
W piątek rano zerwaliśmy się z łóżek i pobiegliśmy na Polskiego Busa. Po dojechaniu Warszawa przywitała nas pochmurnym niebem i lekkim chłodem. Szybko przemieściliśmy się metrem do Centrum i spacerkiem doszliśmy do Państwowego Muzeum Etnograficznego. Po wejściu czekały nas dwie niespodzianki. Pierwsza: po dojściu do kasy zobaczyliśmy naturalnych rozmiarów postać żywcem wyjętą z japońskich mang i anime. Okazało się, że jest to Hatsune Miku czyli piosenkarka stworzona na bazie technologii syntezy śpiewu firmy Yamaha przez Crypton Future Media. Imię "artystki" oznacza, w wolnym przekładzie, "pierwsze brzmienie przyszłości". Narodziło się w Japonii 31.08.2007r. Ma 158 cm i waży 42 kg., ma jasno zielone włosy i oczy. Naśladuje głos japońskiej aktorki Saki Fujity. 12.12.2013r. na uroczystości 125- lecia Muzeum, Hatsune Miku zaśpiewała po raz pierwszy po polsku - wybrała popularną ludową piosenkę pt."To i hola". Druga : Nie ma jeszcze wystawy "Zakochan...

Koncertowy tydzień

Obraz
Wszystko zaczęło się 11 - listopada o godzinie 18:00. Tego dnia, o tej godzinie znaleźliśmy się na koncercie pt."Muzyka polska przez wieki". Wykonawcą tego wieczoru był zespół Lutosłowianie w składzie: Maria Pomianowska, Katarzyna Kamer, Hubert Giziewski, Paweł Betley, Wojciech Lubertowicz. Kiedy miesiąc temu zobaczyłam informacje o tym koncercie od razu poszłam kupić bilety. Niezmiennie od prawie dziesięciu lat, kiedy słyszę nazwisko Marii Pomianowskiej nic nie jest wstanie mnie powstrzymać na pójście na jej koncert. Jest to moja, a właściwie nasza miłość od pierwszego wejrzenia ( a raczej usłyszenia).  Pani Maria jest doktorem sztuk muzycznych, multiinstrumentalistką, wokalistką, kompozytorką i pedagogiem. Zafascynowana muzyka ludową odtworzyła grę na zapomnianych instrumentach ludowych tj, suka biłgorajska i fidel płocka. Jak sama twierdzi- zakochana jest w muzyce renesansowej, ale przede wszystkim  jest propagatorką muzyki ludowej Mazowsza i jej związku z muzyką wi...

11 listopada - święto

Obraz
Jak co roku tego dnia staramy się uczcić odzyskanie niepodległości.Bartoszowi przypominam historię, a wspólnie wybieramy się na Msze Św. i paradę główną ulicą naszego miasta, która kończy się na Starym Rynku przed pomnikiem Legionist.

Zawirowania

"Pisać czy nie pisać? - o to jest pytanie" z którym się borykam od dłuższego czasu. I wcale nie chodzi o to, że nie było by o czym pisać po prostu brak czasu, zło organizacja, nic mi się nie chce. Do wyboru kilka opcji usprawiedliwień. A tak naprawdę nie wiem czemu przestałam prowadzić blog. Przecież ciągle o nim myślę. O zmianach, o codziennych wpisach. Wszystko jest w mojej głowie, ale tylko w mojej głowie. Myślę, że czas najwyższy się zdecydować! Zaczęło się wszystko od edukacji domowej Bartka i choć oficjalnie skończyliśmy ten etap nauki wcale się z nią nie rozstaliśmy. Po dwóch miesiącach pobytu Bartosza w ośrodku już wiem, że będę musiała nadal sama go uczyć. Z jednej strony  czuje ulgę, że nie ma presji ze strony szkoły co do podstawy programowej, podręczników i egzaminów, to z drugiej strony mamy niewiele czasu na wspólną naukę.  Mój syn przebywa w ośrodku od 8:00 do 15:00 czyli siedem godzin. Pozostają nam późne popołudnia i wieczory. Oczywiście jest i dobra strona ...