Centrum Nauki Kopernika

Ach, nareszcie Wiosna! "Niedźwiedzie" ( czyli my) przebudziły się z zimowego snu , przeciągnęły się , jeszcze raz ziewnęły i wyruszyły na pierwsze wycieczki. Sobota i niedziela były bardzo sprzyjające spacerom. Sobotę spędziliśmy w radomskim parku, gdzie jest urocza kawiarenka, a niedziela należała do  Warszawy. Do południa Bartek, Magda i Artur przebywali w Centrum Nauki Kopernika, a ja w Planetarium ucięłam sobie pogawędkę o edukacji domowej z przesympatyczną panią Kasią. Właściwie to ja mówiłam, a ona słuchała zadając od czasu do czasu pytanie. Potem był spacer po Mariensztacie  i po Placu Zamkowym.
Nasze dzieci po raz pierwszy były w Centrum i oczywiście chcą tam wrócić ponownie, bo jeszcze tyle jest do zobaczenia. Tak wiec niebawem znowu się tam pojawimy, a i ja z miła chęcią zobaczę co jest w środku.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Opowieść ojca przez mongolskie stepy w poszukiwaniu cudu" - Rupert Isaacson

"Maria i ja"

Twoje dziecko jest inteligentne.