Czas wolny

Mieliśmy dzisiaj jechać nad zalew, ale pogoda sprawiła nam niespodziankę. Choć jest bardzo ciepło, niestety niebo czarne i wiatr porywisty. Co zwiastuje burze. Pomyślałam, że w takim razie możemy pojechać do Kazimierza Dolnego, ale okazało się, że nie ma czym dojechać z Radomia ( no nie myślę tu o własnym samochodzie, którego chwilowo nie posiadamy). No cóż poczekaliśmy więc na rozstrzygnięcie pogodowe w domu i każdy z domowników zagospodarował sobie czas wolny. Bartosz wybrał laptopa i o dziwo, nie oglądał swoich ulubionych bajek tylko rysował.



 

Komentarze

  1. hi!,I like уour writing so muсh! percеntage we be in
    contact mοre approximately уour post on AOL?
    Ӏ neeԁ a speciаlist in this areа to
    resolvе my problem. Maybе that's you! Having a look ahead to look you.

    my page: Houses for sale ChiosatHome.com

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

"Opowieść ojca przez mongolskie stepy w poszukiwaniu cudu" - Rupert Isaacson

"Maria i ja"

Twoje dziecko jest inteligentne.