Przejdź do głównej zawartości

Wakacyjne lenistwo

Bartek ostatnio jest bardzo...ale to bardzo rozkojarzony. Daliśmy mu dużo swobody w wyborze spędzania czasu i gdyby mógł  spędzał by na oglądaniu swoich ulubionych filmów 24 godziny z przerwami na toaletę i jedzenie. Albo grałby w gry na PSP ( w naszym domu przyjęła się nazwa "Czarny" dla tego urządzenia ). Całe szczęście, że uwielbia wodę i basen jest blisko. Jednak jak to w życiu bywa nie zawsze możemy pójść popływać i pozostają nam szybkie spacery, ewentualnie przejażdżka na rowerach. Dobrze, że w weekendy jeździmy poza miasto.
Jestem sama sobie winna, bo to ja pozwalam na takie spędzanie czasu i nie ma co teraz wzdychać przed kłopotami we wdrażaniu nowego planu dnia z nauką, ćwiczeniami itp. rzeczami. Już widzę oczami wyobraźni dwa tygodnie "walki", łez i ciągle powtarzanym słowie "przerw-ka!". No cóż... nic nowego.

Komentarze

  1. u nas ostatnio padło nintendo DSi. Józio rozpaczał, ale nie tak bardzo, jak kiedyś, gdy popsuło się pierwsze, drugie... czeka niecierpliwie na listonosza...a nintendo przeważnie ma niebieskie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bartek już przeszedł etap rozpaczy, gdy coś mu się popsuje lub mu zabierzemy. Mogę łatwo się z nim umówić, że teraz robimy "przerw-kę",albo dostaje to co chce jako nagrodę po "ciężkiej" pracy. W roku szkolnym ustalam zasadę, kiedy i ile oglądamy (zwykle jest to piątkowe popołudnie około dwóch godzin). Oni do wszystkiego dorastają może nie w takim tempie jak byśmy chcieli, ale zawsze zmiany następują. Przeważnie nieoczekiwanie. A tak dla pocieszenia, to Bartek zaliczył cztery VHS i trzy DVD i raz już laptop był w reperacji.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

"Maria i ja"

Ostatnio ukazało się sporo nowych pozycji książkowych z magicznego kręgu - spektrum autyzmu.
Jedną z nich jest "Maria i ja" autorstwa Miguela Gallardo, wyd.Egmont. Książka , a w zasadzie komiks, jest rekomendowany przez Fundację Synapsis.
Miguele Gallardo jest tatą Marii, która ma autyzm. Jest cenionym ilustratorem i również rysuje dla swojej córki , która ma niezwykłą zdolność zapamiętywania imion wszystkich ludzi, których spotyka.
Jego rysunki są dla niej formą komunikacji i porządkowania świata.
Publikacja ma przybliżyć problem autyzmu tym którzy niewiele o nim wiedzą. Jednak mam wrażenie, że ci którzy nic nie wiedzą niewiele zrozumieją z tej publikacji. A ci , którzy borykają się na codzień z autyzmem  troszkę się uśmiechną  rozpoznając samych siebie.
Mnie najbardziej urzekł sposób w jaki ojciec opisuje swoja niezwykłą córkę, ich wzajemne relacje. Fantastycznie są też  przedstawione dwie rozmowy między nimi.
Na koniec dołączono piktogramy z życia codziennego, które od …

"Opowieść ojca przez mongolskie stepy w poszukiwaniu cudu" - Rupert Isaacson

No cóż,  jako że posiadamy dziecko z autyzmem w naszej bibliotece nie może zabraknąć książek na ten temat. Są to publikacje naukowe jak i opowieści rodziców i samych osób z autyzmem lub Zespołem Aspergera.
Jedną z ostatnich książek na ten temat  jest włośnie " Opowieści ojca przez mongolski stepy w poszukiwaniu cudu". Wspaniała opowieść o podróży całej rodziny do krainy szamanów, nieskażonej przyrody i stad dzikich koni - do Mongolii.
Dla mnie jest to pasjonująca książka nie tylko ze względu na pokonywanie choroby dziecka, a raczej jego dysfunkcji, w radzeniu sobie w prozaicznych, codziennych sprawach. Bo jak powiedział autor, zwracając się do Boga : "Nie proszę by wyzdrowiał z autyzmu, ponieważ jest to częścią jego osobowości, ale spraw by jego życie stało się do zniesienia". Przepiękna opowieść o podróży w nieznane, o odkrywaniu innego oblicza świata.
Polecam wszystkim, którzy kochają podróże, odkrywanie nieznanych kultur i ludzi.
Rupert Isaacson - "Opowieść…

Twoje dziecko jest inteligentne.

Książka Dawny Markovej i Anne Powell pt. "Twoje dziecko jest inteligentne. Jak poznać i rozwijać jego umysł" jest dla rodziców i dla nauczycieli, że nauka nie musi być utrapieniem i nudą. Jej autorki- doświadczone nauczycielki, terapeutki , a przede wszystkim matki- próbują zmienić głęboko zakorzenione fałszywe myślenie o zdolnościach dzieci i ich umiejętnościach uczenia się. Dzielą wzorzec myślenia na sześć typów:
1.słuchowo - ruchowo- wzrokowy;
2. słuchowo - wzrokowo-ruchowy;
3.ruchowo-słuchowo-wzrokowy;
4.ruchowo-wzrokowo-słuchowy;
5.wzrokowo-ruchowo-słuchowy;
6.wzrokowo-słuchowo-ruchowy.
W przystępny i łatwy sposób podają jak obserwować dziecko, na co zwrócić uwagę przy obserwacji aby określić wzorzec myślowy dziecka. Jeśli   będziemy je znać nauka nie będzie mordęgą, ale przyjemnością dla obu stron. "Nie zapominajmy,że umysł dziecka jest prawdziwą żywą maszyną do nauki. Jego przeznaczeniem jest uczenie się i twórczość. Depresja, urazy, choroba, złe samopoczucie - t…